1 maj jest czerwony dla robotników, zielony dla ekologów, czarny dla anarchistów straconych 1 maja 1886 roku.


Już w weekend poprzedzający 1 maja miało miejsce kilka akcji – silny kolorowy kontyngent rowerzystów z Critical Mass i marsz anarchistów.

W poniedziałek jedną z pierwszych akcji było rozdawanie za darmo wegetariańskich burgerów przed McDonald’s. W międzyczasie 6000 osób zgromadziło się na Parliament Square. Były one wspomagane przez cyklistów z Critical Mass. Pomiędzy drzewami rozciągnięte były ogromne transparenty z napisem „Ziemia jest dla nas skarbcem!”. Niedaleko miała miejsce akcja Guerilla Gardening* wspomagana przez policyjne nawadnianie. Ulica była odzyskana a ziemia odchodziła w kształcie Wysp Brytyjskich. Wszystko było robione ręcznie i przy pomocy plastikowych kielni. Materiały były przywożone rowerami bądź przynoszone. Obok olbrzymich rzeźb Bila i Bena toczyły się rozmowy o rewolucji a obok Maypole w cieniu Big Bena tancerze tańczyli walca. W tym samym czasie tłumy postępowały za zespołem samby z Whitehall na Trafalgraf Square. McDonald’s i kantory zostały zniszczone, co stanowiło niezłe widowisko dla gapiów i reporterów. Statuy wielkich osobistości były zagrafitowywane, oprócz General Montgomery, gdzie pod jej stopami miała miejsce wystawa kwiatów. Później policja (nie pojawiająca się do tej pory) ruszyła i rozdzieliła tłum na dwie części. Jedna grupa (pokojowo kontynuująca swój festiwal) znajdowała się na Parliament Square. Druga otoczona na Trafalgarf Squar rzucała w policję butelkami. Wkrótce tego zaprzestano i przez długi, nudny czas trzymano się na uboczu. Zdecydowano się opuścić Trafalgraf Square, po czym tłum grzecznie przepchnął się przez linie policji i pospacerował w kierunku Milbank. W momencie przekraczania mostu wiele grup zostało od siebie odseparowanych, policja utworzyła wzdłuż nich linię. Niektóre pojazdy po drodze były dewastowane. Koniec nastąpił w Kennington Park, gdzie napięcie gwałtownie wzrosło, co spowodowało potyczki z policją. Niektórzy próbowali rozluźnić sytuację grając w piłkę obok bojowo nastawionej policji. Ludzie na Trafalgraf Square byli przetrzymywani przez cztery godziny. Zezwalano im opuszczać to miejsce tylko pojedynczo.



* Guerilla Gardening to pomysł odzyskiwania przestrzeni zawładniętej przez nadzianych bastardów i zamienionej w parkingi, dziedzińce, autostrady, pola golfowe, poprzez przywrócenie tych terenów do stanu rzeczywistej użyteczności gdzie dostarczałyby naturalnego pożywienia i przestrzeni życiowej dostępnej dla wszystkich. Guerilla Gardening to zmienianie zurbanizowanego pejzażu i nieużytków w tereny użyteczne poprzez ogrodnictwo, sadzenie roślin itp. Przejęcie kontroli nad uprawą własnego jedzenia i ogrodnictwo może wpłynąć na zredukowanie niezgody, sztucznych upraw, zanieczyszczeń, pasożytnictwa na naturze i brzydoty urbanistycznego, zindustrializowanego środowiska. Skłania również do zmiany roli pasywnych konsumentów zależnych od biologicznej i socjalnej monokultury, wyalienowanych z rzeczywistego zrozumienia świata.


***
 30 kwietnia, w przeddzień 1 maja 300 osób zebrało się, aby zrobić parodię zdjęcia terrorystów, które miało pomóc policji lepiej zorientować się w środowisku terrorystycznym. Teraz służby specjalne miały wszystkich na jednym zdjęciu. Obok wielu zamaskowanych postaci trzymających plastikowe karabiny, klucze, sekatory, można było rozpoznać m.in. osobę Jezusa, Zapaty, Obcego.

Pomysł ten był reakcja na coraz bardziej bezkompromisowe i zaostrzające się prawo i poczynania policji wobec rzekomych terrorystów, do których można zostać zakwalifikowanym z niezwykle błahych powodów.


***
 Po 1 maja odbyło się wiele aresztowań osób , które zostały nagrane na video, bądź sfotografowane w trakcie brania udziału w akcjach bezpośrednich.

Długo po 1 maja niemal we wszystkich gazetach ukazywały się zdjęcia poszukiwanych osób z prośbą policji o ich zakapowanie adresowane do rodzin, nauczycieli, współpracowników, sąsiadów i ... pokojowych demonstrantów z 1 maja! (których policja uważa widocznie z lojalnych oddanych obywateli). Kilka osób w ten sposób wydano policji. Prasa znowu miała znakomity materiał na pierwsze strony gazet w postaci afer typu: „Student Oxfordu z dobrej rodziny chuliganem z 1 majowej bójki!”.

Dlatego nie zapominaj zasłonić facjaty w czasie gdy robisz coś za co możesz mieć przejebane. Zastanów się, czy warto dać się fotografować dla fotoreporterów w takich sytuacjach.


  Tłum. Bodek za „Earth First! Actin Update


<< powrót