Chiapas Media Project


Niekoniecznie dla zabawy

Przypominając sobie żenujące programy telewizyjne typu „Śmiechu warte” lub kiczowate nagrania video z wesel lub chrzcin, trudno uwierzyć, że kamera video może być skuteczną bronią w walce z terrorem państwa.

W zbuntowanej meksykańskiej prowincji Chiapas, gdzie od stycznia 1994r. trwa konflikt pomiędzy Zapatystami a rządem Meksyku, sprzęt video pomaga rdzennej ludności w codziennym życiu. Mieszkańcy prowincji z powodzeniem posługują się nim przy dokumentowaniu przestępstw popełnianych na cywilach przez armie i oddziały paramilitarne. Ponadto możliwości techniczne jakimi dysponują, pozwalają im przełamywać blokadę informacyjna prowadzona przez rządowe media. Biorąc pod uwagę skuteczność medialnego straszaka, idea samoobrony realizowana za pośrednictwem techniki video, i związana z tym niezależność w przesyłaniu informacji w świat, zdała egzamin. Lecz w jaki sposób wieśniacy, znajdujący się w fatalnych warunkach bytowych, mogli sobie pozwolić na tak kosztowną broń?


Kto jest kto?

Organizacją, która zajmuje się dostarczaniem odpowiedniego sprzętu ludności południowego Meksyku (zorganizowanej we wspólnotach – aguascalientes) jest Chiapas Media Project (CMP) z siedziba w Chicago, USA. CMP to bilateralna organizacja działająca zgodnie z zasadami demokracji, w której każda decyzja musi być przedyskutowana i podjęta kolektywnie. Projekt rozpoczął swoją działalność w 1997r. po serii konsultacji przeprowadzonych z przedstawicielami wspólnot w stanie Chiapas. Podczas rozmów liderzy wyjaśnili, jak wielkie znaczenie dla walki o demokrację, prawa człowieka i reformę rolną ma swobodny przepływ informacji. Zdając sobie sprawę ze swoich możliwości, partnerzy z Chicago – miasta, w którym mieszka wielu meksykańskich emigrantów gotowych wesprzeć swoich prześladowanych krajan, postanowili zorganizować pomoc.

Działania podejmowane przez CMP służą stworzeniu w Chiapas kontrolowanych przez rdzenną ludność mediów, dzięki którym może ona przekazywać prawdę o wydarzeniach w ich prowincji. A dzieje się tam wiele. Łamanie praw człowieka, przemoc wojska, prześladowania, gwałty na kobietach i inne represje – to codzienność, o której oficjalne środki przekazu milczą.


Technika zamiast meczety

CMP dostarcza bezpośrednio do wspólnot w Chiapas kamery video, komputery i sprzęt do montażu oraz organizuje treningi, podczas których kursanci uzyskują praktyczne i teoretyczne przygotowanie „do opowiadania ich historii, ich własnymi słowami”. Dowozem sprzętu i prowadzeniem wykładów zajmują się osoby wchodzące w skład oficjalnych delegacji CMP, wysyłanych średnio 5 razy w roku. Nie wszyscy chętni tam wyjeżdżający zajmują się szkoleniem meksykańskich wieśniaków. Na miejscu część członków delegacji rejestruje rozmowy z mieszkańcami wspólnot oraz dokumentuje wydarzenia składające się na codzienność aguascalientes. Do delegacji CMP może przyłączyć się każdy, kto wpłaci około 500$*, niezależnie od tego, czy posiada doświadczenie z kamerami video lub komputerami. W cenę wliczony jest transport lądowy, mieszkanie w jednej ze wspólnot, wyżywienie i uczestnictwo w programach. Dla młodzieży kolorowej przewidziane są specjalne stypendia umożliwiające wyjazd do Chiapas i uczestniczenie w zajęciach treningowych po niższych cenach.

Uczestnictwo w delegacjach to nie jedyna forma pomocy działaczom CMP. Organizacja ta istnieje przede wszystkim dzięki materialnemu wsparciu wielu ludzi ze Stanów Zjednoczonych. Składki pieniężne lub pomoc w postaci kamer video, baterii, mikrofonów, audio mikserów, laptopów i innych sprzętów służących komunikacji i produkcji filmów to gwarancja efektywnego funkcjonowania CMP.


Boso, ale z kamerą

Pierwsza delegacja zorganizowana przez CMP została wysłana do Chiapas w lutym 1998r. Jej uczestnicy przeprowadzili kurs obsługi kamery video dla sześciu zainteresowanych osób. Dzisiaj CMP szkoli ponad 100 młodych wieśniaków w obsłudze sprzętu VHS i komputerów. Treningi sa prowadzone w kilku kategoriach: podstawy obsługi kamery video, techniki robienia wywiadów, nagrywanie w trudnych warunkach, dokumentowanie zeznań i dowodów. W całym stanie znajduje się około 40 kamer, a w kluczowych wspólnotach znajduje się 5 komputerów dostarczonych przez CMP. Jak podkreślają instruktorzy pracujący z wieśniakami w Chiapas, to zadziwiające, że w tak szybkim tempie osoby, które nie miały dotychczas żadnej styczności z kamerami video lub komputerami, nauczyły się samodzielnie tworzyć własne filmy, poznając pozytywne aspekty technologii komputerowej. Filmy i inne materiały nagrane przez mieszkańców tej zbuntowanej prowincji, dzięki odpowiedniemu sprzętowi dostarczonemu przez CMP, są osiągalne dla każdego użytkownika Internetu. Ta nowoczesna forma komunikowania się ze światem, łącząca tradycyjne wartości takie jak walka o godność i autonomię z nowoczesną technologią, umożliwia prześladowanej ludności stanu Chiapas tworzenie niezależnych środków przekazywania informacji.

Jak zapewniają organizatorzy przedsięwzięcia, zapotrzebowanie na sprzęt i treningi wśród wieśniaków stale rośnie. Od stycznia 1999r. CMP organizuje specjalne warsztaty dla kobiet. Inicjatywa ta nie wynika z jakichś szczególnie feministycznych pobudek, lecz ze względów praktycznych. Bardzo często zdarza się, iż wojska rządowe próbują przedostać się na teren aguascalientes, w czasie gdy mężczyźni uprawiają rolę z dala od wioski. Wtedy obowiązek obrony swego terenu spada na kobiety, które swoja odwagą, determinacją i używanymi przez siebie kamerami VHS zniechęcają armie do interwencji. Wojsko zaczęło się bać kamer od chwili, gdy zarejestrowane na kasetach video przypadki przemocy wobec cywili zaczęto używać jako dowody w sprawach sądowych.


Konspiracja w cieniu NAFTA

Biorąc pod uwagę, w jak trudnych warunkach prowadzona jest działalność CMP (bieda, militaryzacja regionu, klęski żywiołowe niszczące uprawy) współpraca zawiązana między członkami organizacji a mieszkańcami wspólnot w Chiapas budzi uznanie, tym bardziej, że nie stoją za nią ani wpływowi politycy ani zamożni mecenasi. CMP jest inicjatywa oddolną, projektem organizowanym z chęci pomocy uciśnionym w zmilitaryzowanej prowincji Chiapas. Na przekór wielkim tego świata, którzy wola mówić o dobrodziejstwach NAFTA, nie dostrzegając nędzy, jak drąży Meksyk, stworzono kolejna inicjatywę, stawiającą sobie za cel pomoc zbuntowanym wieśniakom w walce o godność, reformy, demokracje i autonomię.


  Opracował: M. Kopczyński
 (Interwencja zine)



<< powrót