Myśleliśmy że to nafta, a to była krew


Parę dni temu

tańczyliśmy na ulicy

z radością w sercu

Myśleliśmy że jesteśmy wolni

Trzech chłopaków upadło na prawo od nas

Wielu więcej upadło z lewej strony

Wyglądając z tłumu

ujrzeliśmy

czerwone rozgrzane karabiny

Myśleliśmy że to nafta

a to była krew

 

Serca załopotały

nam w piersiach

niesione na

fali strachu

Poruszyliśmy się w gniewie

wiedząc że to nie żarty

Po chwili zobaczyliśmy

lśniące czerwone kałuże

 

Myśleliśmy że to nafta

a to była krew

 

Łzy nie chcą płynąć

kiedy się boisz

Najpierw byli Ogoni

Dzisiaj przyszła kolej na Ijaws

Kogo zabiją jutro?

Widzimy otwarte usta

ale nie słychać krzyku

Stoimy po kolana

w kałuży

 

Myśleliśmy że to nafta

a to była krew

 

Myśleliśmy że to nafta

a to była krew

Wysuszone torebki łzowe

Zanieczyszczone rzeki

rzeczy wydają się realne

tylko gdy je śnimy

Patrzymy na ich stacje Shella

chronione przez wojskowe tarcze

Złe przerażające szubienice

ciągną naftę z naszych dusz

 

Myśleliśmy że to nafta

a to była krew

 

Niebo rozwiera się

nad naszymi głowami

Przypalone marzenia

na rozświetlonym poszarpanym niebie

Miliony czarnych dziur

w zgwałconym nieboskłonie

Ale my wiemy że nasze marzenia

nie pękną jak ich rury

 

Myśleliśmy że to nafta

a to była krew

 

I to ci możemy powiedzieć

Mogą wybić wszystkich

ale krew przemówi

Mogą zrobić swój zysk na wszystkim

ale ziemia POWSTANIE

Możemy zginąć ale żyć będziemy

na płycie nagrobkowej

wybijani dzień w dzień

jesteśmy żywą ofiarą

 

Myśleliśmy że to nafta

a to była krew



    Nnimmo Bassey

  przekład: Piotr Madej


<< powrót