Ciao Pietro!


W niedziele 6 lipca 2002 roku w Mediolanie zmarł na raka Pietro Valpreda, włoski anarchista - jeden z niewinnie oskarżonych o podłożenie bomby w Mediolanie w 1969 roku.

Pietro Valpreda urodził się 22 czerwiec 1933 roku w Mediolanie w robotniczej rodzinie.
12 grudnia 1969 w mediolańskim Banku Rolnym wybuchła bomba zabijając 16 osób. Kilka godzin po zamachu zostają zatrzymani anarchiści: Pietro Valpreda i Giuseppe Pinelli.
Valpreda jest dobrze znany policji, gdyż był uczestnikiem anarchistycznego Koła 22 Marca, które było infiltrowanego przez agenta policji oraz wcześnie już był sądzony w sprawie za obrazę papieża.
Giuseppe Pinelli pełnił funkcję sekretarza mediolańskiego Anarchistycznego Czarnego Krzyża a podczas przesłuchania 15 grudnia, zostaje wyrzucony z czwartego piętra komisariaty w Mediolanie.

Ostatecznie o dokonanie zamachu zostaje oskarżony Valpreda. Głównym dowodem były zeznania taksówkarza który twierdził że widział Valprede na miejscu zamachu, lecz szybko podważono jego wiarygodność. Valpreda jednak spędził niespełna 3 lata w wiezieniu. Po wypuszczeniu na wolność prowadzi kampanie rehabilitacji siebie i swojego zamordowanego przyjaciela Giuseppe Pinelliego.

Dopiero w 1985 roku zostaje oczyszczony z zarzutów.
Po kilku latach okazuje się ze zamachu dokonali neofaszyści działający na zlecenie antyterrorystycznych komórek policji oraz wysoko postawionych wojskowych z kręgu prawicy.

Pietro Valpreda miał 69 lat był tancerzem, zajmował się także pisaniem kryminałów.


Viva l'anarchia!!!


  (A)


<< powrót