Dzisiaj Austin. A może jutro Ty?


Sherman Austin, 20 letni webmaster witryny www.RaisetheFist.com , został skazany 4 sierpnia 2003 na jeden rok więzienia i 3 lata dozoru kuratorskiego. Sędzia, który wydał wyrok, postąpił wbrew rekomendacjom zarówno oskarżenia, jak i FBI oraz Departamentu Sprawiedliwości, którzy optowali za mniejszym wyrokiem.

Podczas okresu zawieszenia wyroku Austin nie może posiadać lub mieć dostępu do komputera bez wcześniejszego pozwolenia od kuratora; jeśli je już dostanie, jego sprzęt będzie przedmiotem monitoringu oraz może być przejęty i przeszukany w jakimkolwiek momencie, bez ostrzeżenia nie może zmieniać jakiejkolwiek części software’u czy hardware’u w komputerze, którego będzie używał; musi udostępnić do kontroli swoje rachunki telefoniczne, elektryczne oraz za telewizję satelitarną nie wolno mu zadawać się z jakąkolwiek osobą lub grupą, która krytykuje rząd z jakichkolwiek pozycji (ekologicznych, politycznych, ekonomicznych, sprawiedliwości społecznej); musi zapłacić ponad 2000 USD grzywny i rekompensaty.

Zbrodnia Austina
24 stycznia 2002, niedługo po uchwaleniu przez Kongres USA tzw. US Patriot Act, dom Austina został otoczony przez małą armię agentów FBI oraz Secret Service. Przedstawionym motywem działania służb było zamieszczenie na witrynie tworzonej przez Austina postu zawierającego informacje na temat materiałów wybuchowych (Austin nie był ich autorem). Jednocześnie w sieci znajdują się całe portale poświęcone tematowi materiałów wybuchowych, jak np. howthingswork.com, Loompanics.com, Bombshock.com. W znanej księgarni Amazon można kupić materiały na ten temat. W sieci funkcjonuje też wiele witryn neonazistowskich, na których można znaleźć informacje dotyczące zabójstw, materiałów wybuchowych, oszustw i broni palnej. Jakikolwiek internauta zainteresowany zrobieniem bomby nie szukałby informacji na ten temat na witrynie RaisetheFist.com. Według Austina celem najazdu było pokazanie działania Patriot Act oraz zamknięcie witryny. Austinowi powiedziano, że nie zostanie aresztowany. Cały jego sprzęt został spakowany i zabrany.

Siła Patriot Act
Tydzień późnej Austin uczestniczył w demonstracji przeciwko Światowemu Forum Ekonomicznemu w Nowym Jorku. Tuż przed nią został schwytany wraz z grupą demonstrantów przez siły policyjne, następnie długo przesłuchiwany, wreszcie uwolniony. Kilka minut później został aresztowany przez agentów FBI za „dystrybucję poprzez Internet informacji na temat materiałów wybuchowych”. Podczas przesłuchania w sprawie kaucji FBI twierdziło, że Austin wykonuje „misję” i że przejechał 5000 kilometrów swoim samochodem, żeby przeprowadzić swój „spisek”. Sędzia stwierdził, że Austin jest „zagrożeniem dla społeczności” i odmówił ustalenia kaucji. Po 11 dniach został zakuty w kajdany i w asyście straży uzbrojonej w M16 przewieziony do więzienia federalnego w Oklahomie. Ponieważ oskarżyciele nie zdecydowali się wnieść oskarżenia przeciwko niemu, po 13 dniach został uwolniony, wrócił do Los Angeles i ponownie uruchomił RaisetheFist.com. Sześć miesięcy później oskarżyciele skontaktowali się z jego adwokatem przyznając, że nie mają wystarczająco mocnych dowodów przeciwko Austinowi, ale jednocześnie proponując mu, że jeśli się przyzna, to spędzi tylko jeden miesiąc w więzieniu i 5 miesięcy w zakładzie poprawczym na mocy specjalnego porozumienia pomiędzy obroną a oskarżeniem. Z początku Austin odrzucił umowę, jednakże później odkrył, że nowe amerykańskie akty prawne poszerzające definicje terroryzmu grożą mu wyrokiem do 20 lat pozbawienia wolności.

Dlatego zdecydował się pójść na ugodę. Okazało się jednak, że sędzia prowadzący sprawę nie wyraża na nią zgody, ponieważ byłaby „złym przykładem dla przyszłych rewolucjonistów”. W rezultacie Austin został skazany za ciężkie przestępstwo polegające na „zamierzonym rozpowszechnianiu informacji powiązanych z materiałami wybuchowymi”.

Dystrybucja informacji tego typu nie jest nielegalna. Nielegalny jest ZAMIAR użycia tej informacji w celu dokonania zbrodni lub aktu przemocy. Sędzia uznał, że działania polityczne i społeczne Austina są na to dowodem.

Sherman Austin w swoim liście napisanym po wyroku zadaje pytanie o to jak daleko pozwolimy rozwijać się państwu policyjnemu zanim wszyscy skończymy w obozach koncentracyjnych. Potwierdził też, że RaisetheFist.com nie zniknie, podobnie jak Direct Action Network (Sieć Akcji Bezpośredniej, jeden z organizatorów akcji w Seattle w 1999 roku), w której Austin działał.


  Info za www.pl.indymedia.org
Więcej informacji o sprawie S. Austina w kolejnym numerze pisma „Inny Świat”


<< powrót