J. Tomasiewicz
"Między faszyzmem a anarchizmem.
Nowe idee dla Nowej Ery"

Książka będąca zbiorem tekstów jakie ukazały się w rożnych pismach antysystemowych. Jak mówi sam tytuł znajdziemy tu zarówno coś niestandardowych faszystach jak i narodowych komunistach czy prawicowych anarchistach. Sporo miejsca jest tez o ekologii, neopoganiźmie itp.


  -Posse Comitatus: konserwatywni anarchiści Ameryki >>>
 -Trzecia Droga: nazistowska agentura czy neofici lewicy? >>>
 -Dzieci Sorela i Piłsudskiego. Dzieje syndykalizmu polskiego >>>
 -"Konserwatyzm New Age" Johna Graya >>>
 -Socjobiologia: Człowiek jako zwierzę >>>


Książka wydana wspólnie z wydawnictwem "Zima"


  recenzja:
J. Tomasiewicz
Między faszyzmem a anarchizmem.
Nowe idee dla Nowej Ery

 Tom niniejszy jest zbiorem heterogenicznych tak w sensie formy (od rozpraw naukowych po teksty publicystyczne) jak i treści (różne, zarówno lewicowe jak i prawicowe oblicza radykalnych idei politycznych) artykułów, pierwotnie publikowanych w diametralnie odmiennych w sensie profilu politycznego pism: An Arche, Mać Pariadka, Zielone Brygady, Barykada, Arcana, Rojalista, Myśl Polska, Stańczyk, Lewą Nogą... Autor skupia się na eksploracji leżących poza głównym nurtem kierunków myśli politycznej: anarchizmie, maoizmie, trockizmie, neotrybalizmie, myśli nowej Prawicy, ekologizmie, które same nie znajdując bezpośredniego i dominującego przełożenia na teorię i praktykę polityczną, wypełniają pole refleksji politycznej pełną paletą barw, wymuszają ustosunkowanie się do nich głównonurtowych prądów myślenia politycznego, wpisując się w pluralizm walki dyskursywnej toczonej we współczesnych społeczeństwach. Jak się również okazuje, antyglobalizacyjny sojusz ponad podziałami, owocujący gwałtownymi protestami podczas szczytów Banku Światowego, MFW czy grupy G8 wymusza również uwzględnienie, wydawałoby się marginalnych grup i doktryn, w politycznym procesie decyzyjnym. Korzenie owych grup, ich działalność J. Tomasiewicz opisuje ze znawstwem, zaś doktrynalne zakorzenienie rekonstruuje przekonywująco, stąd warto poświęcić lekturze omawianego zbioru nieco więcej uwagi.

/A/
wiatry #17

<< powrót